Przygody z sex telefonu: Bernadeta

img

Gwałtownie . podniosła się na łóżku i zapaliła lampkę nocną. Dość tego. zrugała samą siebie i wierzchem dłoni otarła oczy. Tyłko tego brakuje, iż przy tym całym zamieszaniu staniesz się jeszcze sentymentalna! Wstała, pogrzebała w torbie, aż znalazła książkę, której szukała, podłożyła sobie poduszkę pod kark i zaczęła czytać. Gdy pół godżiny później do pokoju weszła Liz, zastała ją całkowicie pochłoniętą Tajemnicą meksykańskich piramid. Co czytasz? zapytała z ciekawością, próbując odcyfrować tytuł książki. Uważam, iż to taka ciekawa książka, iż mogłabym ją czytać bez końca stwierdziła podniecona seks rozmową kobieta. Jesteś prawie taka sama jak sex telefon powiedziała na to Liz, wzruszając ramionami i zaczęła zdejmować z siebie biżuterię. Wiecznie ślęczący nad książkami, albo nad jakimiś starociami. Uważam, iż dla niego ktoś taki jak ja, kto skieruje jego myśli na inne tory, jest bardzo ważny. Liz rozbierała się i bez przerwy papłała.